Umorzenie pożyczki - tarcza antykryzysowa

Komentarze

Komentarze: 5

  • Avatar
    Rafal Kozlowski

    Panie Łukaszu,

     

    Znalazł Pan odpowiedź na to pytanie? Ja bezskutecznie próbuję to ustalić od kilku dni. Proszę o info.

     

    Pozdrawiam,

    Rafał

    0
    Czynności dotyczące komentarzy Łącze bezpośrednie
  • Avatar
    Łukasz Pupin

    Niestety nie znalazłem informacji o wyłączeniach dotyczących opisanej sytuacji. Wysłałem sporo zapytań do różnych urzędów pracy w całym kraju, póki co otrzymałem niewiele odpowiedzi, w większości odpowiedzi były wymijające i tylko cytowano ustawę.

    Z Urzędu Pracy m. st. Warszawy dostałem dwie odpowiedzi od dwóch różnych osób, pierwsza napisała, że UP nie jest uprawniony do interpretacji przepisów i mam się zwrócić do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, natomiast druga: "zgodnie z art. 15zzd ust. 7 Pożyczka wraz z odsetkami na wniosek mikroprzedsiębiorcy podlega umorzeniu, pod warunkiem, że mikroprzedsiębiorca ten przez okres 3 miesięcy od dnia jej udzielenia nie zmniejszy stanu zatrudnienia w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy w stosunku do stanu zatrudnienia na dzień 29 lutego 2020 r. We wniosku o umorzenie mikroprzedsiębiorca oświadcza o nie zmniejszeniu stanu zatrudnienia. Zgodnie z tym art. jeśli obniży Pan aktualnie wymiar czasu pracy, to niestety nie będzie Pan mógł skorzystać z umorzenia pożyczki. Odnośnie pytań o dofinansowanie z uwagi na obniżenie wymiaru czasu pracy proszę o kontakt z Wojewódzkim Urzędem Pracy w Warszawie lub Zakładem Ubezpieczeń Społecznych."

    Kontaktowałem się też z jedną z kancelarii prawnych w Poznaniu i otrzymałem odpowiedź, że przepisy są niejasne i istnieje duże ryzyko, że pożyczka nie zostanie umorzona.

    Podsumowując, wszyscy mówią o dużym ryzyku lub braku możliwości umorzenia, nikt nie powiedział wprost, że pożyczka będzie umorzona. Moje zdanie na ten temat, po przeanalizowaniu aktualnie dostępnych źródeł informacji, jest podobne. Prawdopodobnie pożyczka nie zostanie umorzona przy obniżeniu etatów o 20%. Jeśli miałbym ją wziąć i obniżyć etaty, to prawdopodobnie tylko po to żeby ją schować do "skarpety" i być może za 3 miesiące cieszyć się z dodatkowych 5 tys. albo bez stresu oddać (z dodatkowymi niewielkimi odsetkami). 

    W mojej firmie ostatecznie najbardziej opłacalnym i bezpiecznym rozwiązaniem było złożenie wniosku o pożyczkę i dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników z tytułu przestoju. Przy czym, aby całkowicie nie zamykać sobie możliwości do świadczenia usług i wystawiania faktur, tylko w kwietniu wszyscy pracownicy są na przestoju, a w maju i czerwcu są podzieleni, część jest gotowa do ewentualnej pracy, a część ma przestój.

    0
    Czynności dotyczące komentarzy Łącze bezpośrednie
  • Avatar
    Rafal Kozlowski

    Dziękuję za szybką i szczegółową odpowiedź! Ja niestety wyciągnąłem podobne wnioski. W takiej sytuacji będę najprawdopodobniej składał wniosek o podobne dofinansowanie od starosty. Nie wymaga ono obniżenia wymiaru czasu pracy, jednak warunek dotyczący spadków jest trudniejszy do spełnienia (spadek obrotów z dwóch miesiący rok do roku o minimum 30%). Nabór w Krakowie został ogłoszony dziś. Za kilka dni osiągnę 30% spadek z ostatnich 60 dni rok do roku..

    Alternatywnie zrobię podobnie jak Pan i wyślę wszystkich praconików na przestój, ale mam też jedną osobę na 0.5 etatu, którą mógłbym spróbować dać na obniżony wymiar czasu pracy, ale nie wiem czy to przejdzie. Byłoby to absurdalne, gdyby osoby z umową na pół etatu lub mniej kwalifikowały się tylko na przestój, bo zgodnie z ustawą tym pracownikom nie można obniżyć wymiaru czasu pracy.

    0
    Czynności dotyczące komentarzy Łącze bezpośrednie
  • Avatar
    Łukasz Pupin

    Też myślałem o dofinansowaniu od starosty, to jest według mnie najlepsze rozwiązanie jeśli tylko spełnia się wymóg dotyczący spadku obrotów. U mnie obroty aż tak mocno nie spadły. W przypadku dofinansowań od starosty istotny jest też termin złożenia wniosku, o ile się nie mylę trzeba to zrobić w przeciągu 14 dni od ogłoszenia naboru.

    Może jeszcze doprecyzuję, bo napisał Pan, że zrobi tak jak ja i wyśle wszystkich pracowników na przestój. U mnie sytuacja wygląda tak, że wszyscy pracownicy są na przestoju wyłącznie w kwietniu, a w maju i czerwcu tylko część jest na przestoju, a pozostali "normalnie" w pracy. Jeśli chodzi o te dofinansowania do pensji z FGŚP, ich plusem na pewno jest elastyczność tzn. możemy wysłać na przestój tylko kilku pracowników, a reszta może normalnie pracować i nie musimy zamrażać całej firmy. Tym samym nie ze wszystkimi pracownikami jesteśmy związani tym "betonowym kołem ratunkowym" aż na pół roku (3 miesiące dofinansowania + kolejne 3 utrzymania pracownika, żeby nie zwracać dofinansowania), bo w razie grubszego załamania się rynku będzie ciężko. 

    Co do osoby na zatrudnionej na pół etatu, niestety obawiam się, że ma tutaj zastosowanie ten, jak to Pan nazwał absurdalny scenariusz. Analizowałem różne kombinacje w jaki sposób skorzystać z dofinansowania z tytułu obniżonego wymiaru czasu pracy i jednocześnie nie obniżać etatu, ani ja, ani znajomi prawnicy zajmujący się prawem pracy nie znaleźliśmy takiego rozwiązania. Jeśli Pan coś wymyśli, to proszę się nim podzielić.

    Na koniec i tak dobra kalkulacja w Excelu powie, który wariant się komu najbardziej opłaca, Czy za wszelką cenę walczyć o pożyczkę, czy lepiej iść tylko w dofinansowania do pensji.

    Pozdrawiam

    0
    Czynności dotyczące komentarzy Łącze bezpośrednie
  • Avatar
    Rafal Kozlowski

    Czekam na odpowiedź z infolinii w sprawie pracownika z umową na pół etatu. Jeżeli dostanę odpowiedź, to na pewno się nią podzielę.

    Tak, jak Pan mówi, 6-miesięczny warunek utrzymania zatrudnienia jest dla mnie jednym problemem w dofinansowaniu starosty.

    Co do kalkulacji, to możliwość otrzymania bezzwrotnej pożyczki jest warta zachodu w przypadku małej liczby zatrudnionych pracowników. Tak jest właśnie w moim przypadku.

    Pozdrawiam 

    0
    Czynności dotyczące komentarzy Łącze bezpośrednie

Zaloguj się, aby dodać komentarz.